Uwielbiam kolonie
Uwielbiam jeździć na kolonie. Moi rodzice często wysyłają mnie na wszelkiego rodzaju obozy oraz kolonie. To bardzo fajna przygoda. Poznaję dziesiątki nowych ludzi oraz zdobywam różne ciekawe umiejętności. Rodzice zawsze dbają aby niczego mi na wyjazdach nie zabrakło. Zawsze zabieram ze sobą duży plecak ubrań i jedzenia. Kocham słodycze, więc aby uchronić się przed brakiem słodkości zawsze zabieram ze sobą torbę cukierków. Zazwyczaj w mojej torbie jadą ze mną malaga tikitaki i kasztanki. Malaga tikitaki i kasztanki to moje ulubione czekoladki. Nie wyobrażam sobie dnia bez nich. Kasztanki i tikitaki są dla mnie jak lekarstwo, lekarstwo na stres, na smutek czy nudę. Kasztanki sprawiają, że na mojej twarzy pojawia się uśmiech, tikitaki natomiast zabijają czas. Gdy nie mam co robić siadam pod drzewem i mając pod ręką tikitaki patrzę się na otaczającą mnie zieleń. Na koloniach na szczęście nie łatwo o nudę. Zabieranie ze sobą dużą ilość słodyczy ma swoje dodatkowe zalety. Zawsze cieszę się dużą popularnością wśród nowych kolegów i koleżanek. Malaga tikitaki i kasztanki zapewniają mi popularność. Kasztanki to czekoladki, które uwielbiają dziewczyny. Gdy jakaś dziewczyna przyciąga moją uwagę, to czekoladki są dobrym sposobem na rozpoczęcie rozmowy. Malaga tikitaki i kasztanki pomogły mi poznać bardzo wiele osób. Z większością utrzymuję stały kontakt. Dlatego zawsze zabieram ze sobą słodycze gdy jadę na obóz.
Opinie salonu: