Dwa weselne zegary
Siedzę sobie w pokoju, światła mam przygaszone, gdzieniegdzie pali się świeczka. Uwielbiam ten spokój tą ciszę, w której możesz usłyszeć właśnie myśli i powspominać. Przez szyby w oddali widać światła samochodów. A ja sama wypoczywam w swoim małym zakątku. Leżę na kanapie, trzymając w ręce lampkę dobrego czerwonego wina. Nie ma nic lepszego niż ten stan. Wtedy wiem, że żyję. Wiatr lekko uderza gałęziami o szybę starej plączącej wierzby. Wraz z tą wierzbą płacze deszcz uderzając o parapet. Po kusiłam w tle ulubioną muzykę i zwabiona zapachem świec patrzę na zegary stojące, tykające niemal w jednym rytmie. Tak, że już nie jestem wstanie rozróżnić, czy to zegary stojące, czy też moje serce. Odkąd zobaczyłam w sklepie te zegary wiedziałam, że muszę je mieć, że posiadają w sobie zaklętą tajemnice. I jeśli się mocno coś chce to się otrzymuje, tak ja uważam i myślę, że tak jest. Dostałam te dwa zegary w prezencie ślubnym. Za każdym razem, gdy jest taka cisza patrzę na nie. Na te dwa zegary(sklep internetowy). Na ciebie i na mnie. I na te dwa zegary sklep internetowy. Jeden już troszkę wolniej, a drugi chodzi normalnie. Być może, dlatego, że ciebie już przy mnie nie ma i zostały tylko te dwa zegary stojące. W takie dni jak ten przypominają mi nasz ślub, chwile, w których oboje byliśmy szczęśliwy. Może i dobrze, że zostawiłeś mi, chociaż te dwa zegary (sklep internetowy).
Opinie salonu: